Nie tylko Anna i Jan

Imieninowy powrót do tradycji

Obecnie można zauważyć dwa rodzaje trendów w temacie nadawania imion. Pierwszy to nurt powrotu, do przeszłości który wyróżnia się tym, że wybierane przez rodziców imiona to tzw. stare tradycyjne polskie. W tej grupie dzieciaki obchodzić będą imieniny swoich świętych patronów takich jak Jakub, Antoni, Jan czy Franciszek. Dziewczynki to małe Julie, Marie i Karoliny oraz Aleksandry. Wybierając imię dla dziecka po dziadku czy prababci warto zwrócić uwagę czy będzie miało ono ładne zdrobnienie i czy nie będzie zbyt poważne w okresie kilku pierwszych lat dziecka. Jeśli chcemy na pamiątkę po ukochanej babci nazwać córkę Genowefą lub synka po wujku Eustachym może warto zastanowić się nad tym by użyć tych imion jako drugie.

Amerykańskie w polskim wydaniu.

Drugi nurt wśród nadawania imion, stanowi odwrotność pierwszego. Mianowicie nastała moda na tzw. zagraniczne imię. Tę kategorię imion można podzielić na dwie grupy. Pierwsza zawiera oryginalnie pisane najczęściej anglojęzyczne Jessica, Bryan czy Michael. Może nie spodobają się babci czy cioci natomiast nie będą stanowiły problemu przy przeprowadzce do kraju, gdzie językiem urzędowym jest angielski. Drugi zbiór imion stanowią to te same i w wersji spolszczonej: Majkel, Dzesika i Brajan. Osoby z takimi imionami nie tylko nie znajdą daty swoich imienin w polskim kalendarzu, lecz także ich imię będzie niezrozumiałe dla Anglików. Ponadto niejednokrotnie posiadacze tych imion stają się z tego powodu obiektem kpin. Warto więc przemyśleć chęć nadania imienia słynnej aktorki czy modelki, gdy zamiast w los Angeles mieszkamy w Rudzie Śląskiej.

W dzisiejszym świecie często zmieniamy kraj, w którym żyjemy i pracujemy nazywając dzieci warto wybierać uniwersalne imię. Takie które w mowie i zapisie podobne są w większości krajów i nie zawierają polskich znaków. Do takich imion należą między innymi: Filip, Julia, Ewa czy Anna. Takie imię oszczędzi naszemu dziecku problemów przy przedstawianiu się w większości krajów. Tego typu imię sprawdza się także gdy pociechy mają rodziców pochodzących z różnych krajów a ich dziadkowie posługują się odmiennymi językami.

Imię i nazwisko to para

Istotne przy nadawaniu imion jest to by pasowały one do nazwiska. Generalnie w doborze imienia do nazwiska należy kierować się dwoma zasadami. Po pierwsze, gdy nazwisko, które dziecko będzie nosiło jest długie lub dwuczłonowe należy wybrać krótkie imię i odwrotnie do krótkiego nazwiska dobieramy dłuższe imię. Dla przykładu Anna Kowalska wygląda lepiej niż Anna Rak a Małgorzata Nowak jest praktyczniejszym połączeniem niż Małgorzata Orzechowska.

Nie podoba Ci się to zmień

Nie wybieramy sobie rodziców podobnie nie wybieramy imion. To na jakie otrzymaliśmy imię zależy od gustów naszych rodziców, od tego jak im się dane imię kojarzy. Ponadto na to jakie otrzymaliśmy imię ma wpływ kraj, w którym urodziliśmy i to jaka wówczas panowała moda. Nic więc dziwnego, że bywa tak że imię, które otrzymaliśmy zaraz po narodzinach może nam się nie podobać. Nie znaczy to jednak, że znienawidzone imię musi nam towarzyszyć przez całe życie. Polskie prawo zezwala na zmianę imiona już po ukończeniu trzynastu lat. Procedura zmiany imienia nie jest skomplikowana, wymaga jedynie złożenia stosownego oświadczenia w Urzędzie Stanu Cywilnego. Choć imię można zmienić w stosunkowo łatwy sposób to bardzie czasochłonna jest zmiana danych osobowych we wszystkich dokumentach i urzędach. Zawsze jednak można formalnie pozostać przy nadanym przez rodziców imieniu a przedstawiać się ulubionym imieniem lub tzw. „ksywką”.

Choć tradycja hucznego obchodzenia imienin w naszym kraju zanika, to imię zawsze będzie stanowił ważny element naszego życia. towarzyszy nam ono kilkadziesiąt lat i jest najczęstszym słowem jakie słyszymy. Warto więc dobrze przemyśleć kwestię tego jakie imiona nadajemy naszym dzieciom.